Kulisy budowania aplikacji osiedlowej od strony twórcy. Historia produktu, decyzje projektowe, prawo wspólnot, AI i sąsiedztwo.
Rok temu przeprowadziłem się z domu jednorodzinnego na osiedle w Kielcach. Kilka tygodni później zacząłem pisać aplikację, która miała rozwiązać jeden konkretny problem: żebyśmy z sąsiadami mogli się dzielić miejscami parkingowymi bez ch…
To jest druga część serii o tym, jak powstawał WolnyParking.pl. W pierwszej części opisałem, jak z obserwacji problemów nowego mieszkańca zrobił się w cztery tygodnie pierwszy moduł parkingowy, który po paru dniach musiałem przebudować z…
Na moim osiedlu mieszka facet, który ma kilka miejsc parkingowych. Nie wiem, jak ma na imię, nie wiem, w którym bloku mieszka, nie wiem, jak wygląda. Wiem tylko, że często udostępnia te miejsca innym przez aplikację. Przez pierwsze miesi…
Aplikacja, którą zbudowałem, nazywa się WolnyParking. To jest uczciwa nazwa, bo parking był jej pierwszą funkcją, jest jej rdzeniem i w dalszym ciągu jest najłatwiejszym sposobem, żeby wytłumaczyć komuś w jednym zdaniu, co aplikacja robi…
To jest czwarta część serii o tym, jak powstawał WolnyParking. Do tej pory opisywałem, jak aplikacja wyrastała z obserwacji problemów mieszkańców i jaką ma ukrytą wizję. Ten tekst jest o czymś mniej romantycznym, ale równie ważnym: o kos…
Ten tekst piszę stricte dla jednego odbiorcy: zarządcy osiedla, przedstawiciela wspólnoty mieszkaniowej albo członka zarządu, który rozważa wdrożenie aplikacji na swoim terenie. To jest piąta i ostatnia część serii o tym, jak powstawał W…